Leć piękny świecie.
Biegnij przez życie.
Na wskroś pustego rynku Krakowa,
na przekór dnia i nocy po nim.
Przez mgły pamięci,
wyblakłe słowa.
W pożółkłym papierze zatrać
ostatnie z lekkich chwil.
Biegnij przez życie.
Na wskroś pustego rynku Krakowa,
na przekór dnia i nocy po nim.
Przez mgły pamięci,
wyblakłe słowa.
W pożółkłym papierze zatrać
ostatnie z lekkich chwil.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz