Halo tu ja
Wysyłam kolejną wiadomość ku Górze
Tu wyspa zielona
Papuga i paw
Wysyłam stąd gdzie feniks brodził w prochu Agamemnona
Rozgonił skrzydłami okruchy i zniknął
Poleciał w siną dal
Halo tu ja
Chochoł na highu
W unijnym letargu
Obijam się, odbijam się
Zygmunta dzwonem dobijam
Się do skrzynki.
Cisza.
Halo tu ja!
Z Europy krajowej najniższej
Szykuję powóz na spotkanie na Szczycie
Szyję chorągwie z resztek kontuszy
Złotem obsypię maszty
Za miliony w przepaść się rzucę raz jeszcze
I oddam wszystko wszystkim klęcząc na agorze
Halo tu ja…
Niech znów ktoś pomoże.
Halo…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz