czwartek, 8 października 2020

fchuj






mierzi mnie

ta ciągła tasamość


mam wzgardy na litość 

i gardy na czułość 


zbełtana w zastoju tożsamość 


mierzi mnie!

w rozkroku czekanie na spazmy

oddane w odpływie orgazmy


jak w kanał miliony

bom przecież stworzony

do drogi

swawoli

fantazmy